Google+ RPG w Turcji – wywiad z Kayra Keri Küpçü | Gry-Fabularne.pl
Pages Navigation Menu

RPG w Turcji – wywiad z Kayra Keri Küpçü

Kayra Keri Küpçü pochodzi z Turcji. Jest twórcą serwisu fantastycznego FrpNet, prowadzi także swój blog. W tym roku po raz drugi został sędzią ENnie Awards. Z tej okazji postanowiliśmy przeprowadzić z nim rozmowę. O RPG w Turcji, fanów, konwenty, a także inne kwestie związane z grami, nie tylko fabularnymi, pyta Jakub „Arathi” Nowosad.

Jakub Nowosad: Na początku opowiedz nam coś o sobie. Gdzie mieszkasz? Jakiego rodzaju gry lubisz (gry fabularne, gry planszowe, itd.)? Jak długo już grasz? Czy masz jakieś ulubione gry?

Kayra: Przede wszystkim dziękuję za wywiad.

Nazywam się Kayra Keri Küpçü i mieszkam w Turcji, a dokładnie w Istambule. Mam trzydzieści lat. W gry wideo gram od piątego roku życia. Zaczynałem od Spectrum, Commodore 64 i Amigi. Następnie grałem na Sega Master System oraz na moim komputerze 386SX z procesorem Intela. „Hobbita”, trylogię „Władcy Pierścienia” i „Dungeons & Dragons” poznałem w tym samym momencie, w 1997 roku. To były wakacje. Wtedy zorganizowano w Turcji pierwszy konwent (MetuCon) w Ankarze. Prawdziwe lato z fantastyką. Rano czytałem książki, a od wieczora przez noc do białego rana graliśmy w „Dungeons & Dragons”. To była późna edycja „Basic Dungeons & Dragons”. Potem poznałem także drugą edycję „Advanced Dungeons & Dragons”, w którą gram do dzisiaj. Miałem też styczność z edycjami 3.0 i 3.5 oraz 4.0, ale to druga edycja jest moją ulubioną. Przez lata grania poznałem i grałem też w wiele innych gier fabularnych, takich jak „Gwiezdne Wojny” (West End Games), „Zew Cthulhu” oraz „GURPS”.

Jestem też wielkim fanem gier planszowych. Oczywiście sporo kiedyś grywaliśmy w „Monopol”, jak wszyscy inni. Wiesz, to klasyka. Natomiast pierwszą grą wojenną, w jaką zagrałem, a był to jak pamiętam rok 1993, była turecka wersja „Strategos”. Po tym jak zacząłem grać w RPG, szukałem i znalazłem wiele różnych gier planszowych. Do tej pory gram w „Munchkina”, „Inn Fighting”, „Drakona”, „Dixita”, „Ryzyko”, itd… Jednak, jeśli tylko mam trochę więcej czasu, to moim priorytetem jest zawsze RPG. Jak czasu jest mniej to gramy w planszówki albo karcianki.

Jakub: A co wiesz o Polsce i polskich grach?

Kayra: W 2002 odwiedziłem Polskę. Kupiłem sobie w Warszawie zestaw kości, ale nie znam żadnego polskiego RPG. Myślę, że to kwestia nieznajomości języka. Gdybym mówił po polsku, to na pewno uwielbiałbym grać w wasze gry.

Jakub: Porozmawiajmy o graniu w RPG w Turcji. Czy ta forma rozrywki jest popularna wśród tureckich geeków? A może wolą coś innego, na przykład gry planszowe lub gry wideo?

Kayra: W zasadzie, gry fabularne nie są popularne w Turcji. Mam na myśli papierowe, tradycyjne gry fabularne, bo wiele osób kocha komputerowe RPG, jak chociażby serię „Elder Scrolls”, „Baldur’s Gate” i tym podobne.

W Turcji mieszka ponad 70 milionów ludzi, ale może 10 tysięcy gra w gry fabularne. Problemem przede wszystkim jest znajomość języka obcego. Jak wiesz, większość podręczników do gier pisana jest po angielsku, i aby w nie zagrać musisz znać ten język na wystarczającym poziomie. W języku tureckim wydano jedynie Podręcznik Gracza do trzeciej edycji „Dungeons & Dragons”. Jeszcze na początku lat 2000. istniało w Turcji więcej niż pięć dużych stron internetowych poświęconych RPG. Teraz jest tylko FrpNet i kilka mniejszych blogów. Parę lat temu na uniwersytetach można było znaleźć jakieś kluby, które organizowały konwenty i w których można było znaleźć graczy. Teraz jest ich znacznie mniej. Natomiast, owszem, geeki wiedzą, czym są papierowe RPG, ale nie wszyscy w nie grają.

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 5

Swoją drogą, geeki grają także w planszówki i karcianki, ale to gry wideo są najbardziej popularne w Turcji. Mamy facebookową grupę Gamers, do której przyjmujemy tylko faktycznych graczy. Mamy ponad 8 000 członków i każdy z nich jest graczem z odpowiednią wiedzą. Gry kupują w sklepach z grami lub przez Internet, ale wielu z nich gra też w MMORPG. Bardzo popularne są gry Free2Play, ale wielu ludzi gra też w „World of Warcraft” lub inne płatne gry online. Typowo geekowe gry, takie jak RPG, planszówki czy karcianki nie są tak bardzo popularne, jak gry wideo.

Jakub: Czy w Turcji są obecnie jakieś wydawnictwa zajmujące się RPG? Jeśli tak, czy wydawane są magazyny o grach? Czy istnieją jakieś gry fabularne czerpiące inspiracje z tureckiej kultury?

Kayra: Jest kilka wydawnictw zajmujących się fantastyką, science fiction i komiksami. Jest około 15-20 wydawnictw skupiających się na powieściach fantasy i science fiction. Ponadto, około 5-10 wydaje komiksy Marvela, DC i Dark Horse. Kiedy pracowałem w jednym z wydawnictw, w 2002 roku wydaliśmy Podręcznik Gracza do trzeciej edycji „Dungeons & Dragons” oraz zestaw startowy. Niestety sprzedaż była za mała w stosunku do tego, co oczekiwaliśmy. Potem nikt inny nie wydał już żadnej gry fabularnej. To była pierwsza i ostatnia. Nie ma wielu graczy w Turcji. Ci, co są, dość często znają język angielski na tyle dobrze, że kupują oryginalne podręczniki. Wielu gra w „Dungeons & Dragons”, „Pathfindera”, „Savage Words” i inne popularne na zachodzie systemy. Gracze tworzą też własne, autorskie systemy. Przykładowo, jest gra nazywająca się „SAGU” opierająca się na historii Anatolii. Ja z kolei stworzyłem mechanikę i świat nazywający się „Gallipoli 1915”. Gra dotyczy historii bitwy o Gallipoli, ale znajdują się w niej elementy fantastyczne. Ponadto jest jeszcze gra „Kara Zar” (Czarna Kość), ale te gry nie są wydawane, udostępniamy je za darmo, w Internecie.

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 3

Jest też sporo Mistrzów Gry, którzy dopasowują popularne systemy pod naszą kulturę. Dla przykładu, jeden z moich przyjaciół stworzył grę na podstawie „Fallouta” opowiadającą o prostestach w Turcji dotyczących miejskiego parku Gezi. Jest także grupa graczy Anatolian Storytellers, którzy zaadaptowali „Świat Mroku” do Anatolii. W ich historiach wampiry, wilkołaki, magowie, itd. żyją w Anatolii.

Swego czasu było też czasopismo o nazwie „FRP & Magic”. Zajmowało się tylko RPG i innymi grami tradycyjnymi, takimi jak „Warhammer Fantasy Battle” czy „Magic the Gathering”. Po 19. numerach czasopismo zamknięto. Niektóre czasopisma zajmujące się ogólnie grami mają kolumny poświęcone RPG, ale to tyle.

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 9

Jakub: Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej o tych grach: „SAGU”, „Kara Zar”, „Gallipolli 1915”? Krótko o zasadach i świecie gry. Sądzę, że zainteresuje to naszych czytelników.

Kayra: „SAGU” to gra o podróżach z Azji Środkowej do Anatolii. Jest w niej pełno odniesień do tureckich tradycji i szamańskich rytuałów. Można w niej także znaleźć potwory z tureckiej mitologii. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że Sagu to rodzaj poezji, którą śpiewa się za zmarłych.

„Kara Zar” jest uniwersalnym systemem. W ramach systemu jest też setting zwany „Never Ending Legends”. Mechanika opiera się na kości dwunastościennej (k12). Korzystając z „Kara Zar” możesz w sumie zagrać w co tylko chcesz.

„Gallipoli 1915” natomiast… cóż, kocham historię Turcji. Pewnego razu z moim przyjacielem, Bahadirem, doszliśmy do wniosku, że gdybyśmy stworzyli grę o bitwie o Gallipoli, to ludzie mogliby zacząć przejmować się bardziej historią. Oczywiście w grze nie chodzi o naukę historii, ale o odgrywanie wydarzeń historycznych. Bitwa o Gallipoli to bitwa, w której nikt nie wygrywa, jedynie przyjaźń. Gra dotyczy bitwy o Gallipoli z I Wojny Światowej i jest to najbardziej interesująca bitwa, a także największe zwycięstwo, jakie widział świat. Gracze są żołnierzami z różnych anatolijskich miast. Gra bierze pod uwagę różne historyczne czynniki i historyczny przebieg wydarzeń oparty na listach od żołnierzy czy wydarzeniach związanych z 57. Regimentem, kapralem Seyitem Ali Çabukiem (znanym z tego, że podczas bitwy 18 marca w cieśninie Dardanelskiej nosił po trzy pociski artyleryjskie naraz), a także statkiem Nusret.

Jakub: Opowiedz coś o FrpNet. Czy FRP ma coś wspólnego z RPG?

Kayra: FRP to nazwa, której używamy zamiast RPG. FRP oznacza Fantasy Role Playing. Wszyscy w Turcji korzystają z tej nazwy, ale wiedzą też, co znaczy RPG.

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 2

FrpNet został założony w kwietniu 2004 roku. Stworzyłem tę stronę, by dzielić się swoją wiedzą i informacjami o nowościach na rynku. Serwis zaczął się rozrastać. Dzisiaj ma on około 50 000 – 60 000 odsłon miesięcznie. Dzielimy się najnowszymi wieściami ze świata RPG, gier wideo, literatury fantasy, komiksów, science fiction oraz filmów i seriali w tych konwencjach. Odwiedzający nasz serwis może znaleźć wszystko, co dotyczy fantasy, mamy także sporo tekstów dotyczących takich światów, jak „Smocza Lanca”, „Zapomniane Krainy”, „Planescape”, „World of Warcraft”, „Fallout”, itd..

FrpNet to nie jest tylko strona o grach fabularnych, to strona o fantastyce w ogóle i w swojej kategorii jest w tej chwili największa w Turcji.

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 6Jakub: Porozmawiajmy o konwentach. Czy w Turcji są konwenty wielkości na przykład GenConu? (więcej niż 30 tysięcy uczestników) czy tylko małe konwenty?

Kayra: Kiedyś było dużo uniwersyteckich konwentów. Organizowały je kluby RPG na kampusach, ale oczywiście nie były pokroju GenConu. Największy konwent liczył 300 uczestników. Ale teraz na uniwersytetach nic w tej materii się nie dzieje. Jest MetuCon w Ankarze oraz IzmirCon w Izmirze. Jako FrpNet organizujemy dni z grami Beholder. Drugi Beholder nosił nazwę Fear the Beholder i był częścią International TableTop Day. Graliśmy w RPG, planszówki, karcianki i gry kościane. Było około 120 do 150 uczestników. Mamy jedynie małe konwenty, jak widać.

Jakub: Czy na tych konwentach są jakieś prelekcje dotyczące fantastyki, literatury, filmów i gier czy po prostu gracie?

Kayra: Tak, ja mam swoje prelekcje. Byłem redaktorem w wydawnictwie zajmującym się światem „Smoczej Lancy”, „Zapomnianych Krain”, „Ravenloft”, itd., toteż na swoich prelekcjach opowiadam o literaturze fantasy. Pracowałem także jako Localization Manager i Product Manager w firmach tworzących gry, więc na konwentach i konferencjach naukowych (np. 9th Psychoanalysis Congress) mówię często o grach wideo oraz grach tradycyjnych (gry planszowe, gry fabularne, itd.). Wypowiadałem się także w programach telewizyjnych (na przykład w CNN Türk). Na konwentach miałem sporo prelekcji dotyczących RPG, literatury fantasy i gier w ogóle.

Jeśli chodzi o granie… Nie przepadam za jednostrzałami. Wolę kampanie, toteż gramy przede wszystkim w domu u mnie lub u mojego przyjaciela. W RPG kocham bogate tła i długie historie. Uwielbiam patrzeć, jak moja postać rozwija się i dojrzewa z dnia na dzień.

Jakub: Czy gracze w Turcji są na tyle zafascynowani swoim hobby, że zaczynają je badać? Sporo się dziś mówi w środowiskach akademickich na całym świecie na przykład o gamifikacji.

Kayra: To smutne, ale tylko na jednym uniwersytecie można znaleźć projekt związany z grami i jest to BUG (Bahcesehir University Gaming). Ludzie stamtąd uczą o produkcji gier. Organizują warsztaty z game designu, programowania i grania. Ale na innych uniwersytetach nie znajdziesz nic takiego, żadnego wydziału, na którym można zajmować się grami. Wszyscy twórcy gier ukończyli kierunki związane ze sztuką, zaś programiści inżynierię, itd… Ale jest ponad 20 firm tworzących gry.

Jakub: Czy wiesz, dlaczego w Turcji pod względem gier, konwentów i fandomu jest taki regres?

Kayra: Myślę, że to kwestia naszego stylu życia. Wielu młodych ludzi gra, ale tylko niektórzy mają możliwość pracy w firmie zajmującej się grami. Najpierw trzeba skończyć studia, a potem znaleźć pracę, toteż niewielu ma czas na hobby czy inne zainteresowania. Ponadto, życie w Turcji nie należy do najłatwiejszych, dlatego jeśli chcesz wydawać pieniądze na gry czy komiksy, musisz odpowiednio więcej zarabiać.

Jeśli chcesz zarabiać na swoim hobby, to rodzice czy przyjaciele zapewne powiedzą ci Odpuść sobie to I znajdź pracę!

Jakub: A jak jest z dostępnością RPG? Amazon, lokalne sklepy?

Kayra: Jest kilka sklepów z komiksami i kilka z grami, gdzie masz szansę znaleźć podręczniki do popularnych systemów RPG. Nie dużo, ponieważ sprzedawcy ze względów ekonomicznych nie sprowadzają ich zbyt wiele, ale jeśli chcesz jakiś podręcznik, to na pewno ci go zamówią. Podręczniki do gier fabularnych są drogie. Aby uzyskać na nie dobry rabat od dystrybutora, musisz zamówić co najmniej kilkanaście sztuk, a to często dla sprzedawców zbyt duży koszt. Poza tym wielu graczy kupuje na eBay’u lub Amazonie albo po prostu kupuje podręczniki w formacie PDF.

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 4

Jakub: Nawiązując do tego, co powiedziałeś wcześniej, wydaje się, że jeszcze jakiś czas temu gry fabularne i konwenty były w Turcji popularniejsze. Co się stało? Czy takie odwrócenie się od RPG wynika z jakiejś negatywnej kampanii medialnej, czy może to coś jeszcze innego?

Kayra: Teraz co miesiąc mamy dni z grami i jeśli chcesz zagrać w RPG, to możesz wziąć udział w tych dniach, ale wracając do pytania, to konwenty były popularniejsze, bo tylko na nich mogłeś się spotkać z innymi graczami. Teraz nie jest to aż tak trudne, bo mamy Internet. Na forach spotyka się wielu graczy. Jest także Facebook. Łatwo znaleźć graczy w Istambule, Ankarze i Izmirze, ale w innych miastach nie ma ich zbyt wielu. Wracając jednak do tematu konwentów, trzy lata temu, ja wraz z kilkoma moimi przyjaciółmi stworzyliśmy największy turecki konwent Kontakt, gdzie był także cosplay. Okazało się, że cosplay stał się potem bardziej popularny niż gry, toteż zrezygnowaliśmy z organizowania go. Kontakt nadal się odbywa, ale jest na nim znacznie więcej cosplayu i niewiele gier, toteż uznaliśmy, że zorganizujemy nasze własne dni z grami, czyli Beholdery. Potem większość uniwersytetów zrezygnowała z organizacji konwentów, bo zdecydowano, że lepiej wspierać istniejące inicjatywy, czyli dni gier oraz wydarzenia związane z cosplayem.

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 8

Jakub: Czy inne organizacje w Turcji, oprócz akademickich, na przykład religijne wiedzą cokolwiek o RPG i jakie jest ich nastawienie do tego rodzaju rozrywek?

Kayra: RPG nie jest popularnym tematem w Turcji, toteż takie organizacje raczej się nami nie przejmują. Poza tym, owszem wielu ludzi w Turcji to muzułmanie, ale sama Turcja nie jest tak naprawdę zbyt religijnym krajem. Żadna religijna persona, czy będzie to imam, biskup czy ktokolwiek, nie może zakazać grania w RPG czy wydawania podręczników.

W 2001 roku niektórzy dziennikarze twierdzili, że wszyscy gracze RPG są satanistami, ponieważ w tym samym roku pewna dziewczynka popełniła samobójstwo właśnie przez satanizm, i grała w RPG. Dziennikarze pisali o tym w ten sposób: sataniści zabijają koty, słuchają heavy metalu, mają ciemne długie włosy, ubierają się na czarno i grają w RPG. Sprawę rozwiązano w pół roku i temat szybko zniknął z mediów.

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 1

Jakub: Dziękuję ci serdecznie za ten wywiad i przybliżenie naszym czytelnikom tego, jak w Turcji wygląda granie w RPG oraz środowisko fanów. 

Wywiad z Kayra Keri Küpçü 10

 

Redakcja tekstu:


Wojciech "Sethariel" Żółtański

Tłumaczenie:


Nikola "Szpon" Adamus

Autor:


Jakub "Arathi" Nowosad (94 Posts)

Magister prawa i magister politologii; obecnie doktorant. Wśród jego zainteresowań znaleźć można szeroką gamę dziedzin od polityki, IT, memetyki i militariów, a na fantastyce kończąc. Grywa głównie w gry science fiction, ale nie gardzi czymkolwiek innym, nowym. Sędzia ENnie Awards 2013, 2014, 2015 i 2016. Organizator kilkunastu rzeszowskich konwentów fantastyki i współpracownik przy konwentach w całej Polsce.



Dowiedz się więcej:


Dungeons & Dragons

Prekursorska gra autorstwa Gary'ego Gygaxa i Dave'a Arnesona, po raz pierwszy opublikowana w 1974 roku (tzw. OD&D), kontynuowana przez wersje "Basic" (1977-1996) i "Advanced" (1977-1999), a od kilkunastu lat - tzw. "d20" (D&D 3e, 4e oraz najnowsze 5e, a także nieoficjalnie m.in. "Pathfinder RPG"). Postaci w grze opisywane są za pomocą sześciu współczynników (m.in. Siła, Inteligencja i Charyzma) oraz klasy i poziomu doświadczenia. W Polsce ukazały się: "Advanced Dungeons & Dragons 2e" (TM-Semic 1995-1996) oraz "Dungeons & Dragons 3e", "D&D wer. 3.5" i "Dungeons & Dragons 4e" (ISA 2002-2011).

ENnie Awards

Jedne z najważniejszych nagród rynku gier fabularnych. Nazwa pochodzi od serwisu EN World, który zainicjował akcję. Początkowo dotyczyły jedynie gier z linii d20 i odbywały się za pośrednictwem internetu. Teraz dotyczą całej rzeszy produktów i przyznawane są co roku na konwencie Gen Con. W odróżnieniu od innych nagród, w ENnies o wygranej decydują internauci, sędziowie wybierają tylko nominowane produkty.

International TableTop Day

Prowadzona przez kanał Geek & Sundry inicjatywa mająca promować gry fabularne, planszowe, bitewne i karciane. W roku 2014 przypadła na dzień 5 kwietnia.

Pathfinder

Wydana w 2009 roku przez Paizo Publishing gra fabularna w konwencji fantasy, nagrodzona między innymi złotym medalem ENnie Awards. Gra korzysta ze zmodyfikowanej mechaniki d20, znanej z trzeciej edycji gry fabularnej "Dungeons & Dragons". W otwartych betatestach "Pathfindera" wzięło udział ponad 50 tysięcy graczy.

Savage Worlds

Popularna mechanika uniwersalna, oparta na kościach K4, K6, K8, K10 i K12, wykorzystująca także zestaw klasycznych kart. Podręcznik z mechaniką w polskiej wersji został wydany nakładem wydawnictwa GRAmel.