Google+ Podsumowanie 2014: RPG Wydarzenie Roku | Gry-Fabularne.pl
Pages Navigation Menu

Podsumowanie 2014: RPG Wydarzenie Roku

Do podsumowania roku 2014 w branży i środowisku miłośników gier fabularnych poprosiliśmy wydawców, twórców, blogerów i redaktorów serwisów, zarówno z Polski, jak i z zagranicy.

Całość została podzielona na trzy części: RPG Wydarzenie Roku, RPG Rozczarowanie Roku i RPG Nadzieja RPG Roku.

W pierwszej kolejności prezentujemy wam wypowiedzi dotyczące, w opinii komentujących, najważniejszych wydarzeń erpegowych roku 2014.

Pozostałe części podsumowania (RPG Rozczarowanie Roku i RPG Nadzieja Roku) opublikujemy w kolejnych dniach.

 

Michał “Baniak” Bańka

Wideobloger (Baniak Baniaka), red. nacz. polskiej edycji „Dark Heresy 2”

Siedząc w branży RPG ciężko jest przefiltrować te wszystkie wydarzenia i wybrać jedno jako to najważniejsze. Najchętniej wybrałoby się coś z własnego zakresu, ale będę obiektywny i postawię na wznowienie “Magii i Miecza”. Przy czym, nie uważam, że wydanie MiMa spełniło oczekiwania większości fanów, to ewidentnie należy uznać je za najważniejszy krok ku promocji naszego hobby. Nawet jeśli robimy to między tymi samymi, obeznanymi z tematem ludźmi. Boom jaki powstał wokół tej całej akcji powinien być wzorem dla innych twórców, chcących zrobić coś, ale nie wiedzących jak, gdyż wciąż zadają sobie pytanie czy.

Emily Care Boss

Twórczyni (“Breaking the Ice”, “Under My Skin”)

The Top Event of the Year for me is split between Living Games NYC and Sigma Play. Both were amazing crossroads for people from many different communities of gaming. Living Games was the brain-child and thesis project of the talented designer Shoshana Kessock. Inspired in part by the Knutepunkt series of larp theory conventions held on alternately years in four Nordic countries, it brought edu-larp professionals, people using role play in medical training applications and commercial game designers together. With a larp showcase on Saturday night, giving attendees the chance to observe first-hand each others’ gaming styles, or to try it out for the first time for some! This was the first year for Living Games, but I hope it continues on in the future as well.  Sigma Play in Bloomington, Indiana was another first-time event that I would highly recommend. A cross-platform gathering bringing together practitioners and designers of electronic and analog games, it featured a keynote speech by noted games researcher Eric Zimmerman. And Bloomington itself is such a friendly city!


Za najważniejsze wydarzenie roku muszę uznać zarówno Living Games NYC, jak i Sigma Play. Obydwa w niesamowity sposób połączyły ludzi z całkowicie różnych społeczności growych. Living Games było pomysłem, a także elementem projektu badawczego utalentowanej projektantki Shoshany Kessock. Po części zainspirowane cyklicznymi, związanymi z tematyką teorii larpów konwentami Knutepunkt organizowanymi każdego roku w jednym z czterech nordyckich krajów, wydarzenie przyciągnęło w jedno miejsce zarówno profesjonalistów z dziedziny larpów edukacyjnych, ludzi korzystających z odgrywania ról w szkoleniach medycznych, jak i profesjonalnych projektantów gier. Jednym z ciekawszych punktów programu był pokaz larpowy, w którym uczestnicy mogli na własne oczy zobaczyć  różne style grania, a także doświadczyć różnego rodzaju rozgrywek po raz pierwszy. To był debiutancki rok dla Living Games, ale mam nadzieję, że inicjatywa będzie kontynuowana. Sigma Play w Bloomington w stanie Indiana to kolejne całkiem nowe wydarzenie, które z pewnością mogę polecić. Konwent zgromadził graczy, a także projektantów gier wideo i gier tradycyjnych, a główną mowę wygłosił znany badacz gier Eric Zimmerman. Poza tym samo Bloomington jest niezwykle przyjaznym miastem!

Tomasz „Sting” Chmielik

Red. nacz. „Magii i Miecz” i „Rebel Times”

Wydarzeniem ubiegłego roku był z pewnością powrót „Magii i Miecza”. Papierowe pismo zrzeszające fanów zadaje kłam klasycznemu już stwierdzeniu-biadoleniu dlaczego RPG umierasz. Poza tym mamy jeszcze „Spotkania Losowe” Marcina „Sejiego” Segita, prasa poświęcona hobby ma się więc naprawdę bardzo dobrze. Rok 2014 w Polsce to również zapowiedź polskiego wydania drugiej edycji „Dark Heresy”. Mam nadzieję, że wydanie jednej dużej gry fabularnej zaowocuje pojawieniem się kolejnych.

Wydarzeniem światowym jest zaś ufundowanie wydania 20-letniej edycji „Wraith: The Oblivion”, czyli najlepszego settingu do starego „Świata Mroku”.

Maciej „Aureus” Gajzlerowicz

Twórca („Wiatyk”)

Najbardziej mnie rozradował rozwój aktywności w społeczności internetowej. Dzięki grupie Panie i panowie, zagrajmy w RPG kwitną dyskusje oderwane od nieco bardziej hermetycznych grup, jakimi kiedyś były Polter, Bagno czy społeczność blogerów. Zabiera głos wiele osób, które wcześniej były tylko częścią tego legendarnego grona ludzi, co za nic mają sieciowe flejmy i dalej grają w pierwszą edycję WFRP, które co jakiś czas były przywoływane jako obiektywny dowód śmieszności wszystkich osób, które mają prawo nie zgadzać się z dyskutantem (taka nasza wersja prawa Godwina). Jednocześnie dzielnie trzymają się inicjatywy takie jak Master Mind czy Manufaktura Gier Fabularnych, które pomagają zagłębiać się w konkretne, specjalistyczne tematy, dzięki czemu nie trzeba ograniczać się do dziesiątek pytań o kostki czy odgrywanie i jaką muzykę polecacie.

W gruncie rzeczy – dla mnie wydarzeniem roku jest to, że RPG nie umierasz. Wbrew zapowiedziom i proroctwom ludzie wciąż grają, wciągają w hobby znajomych i rozprawiają o graniu, a zarazem staje się jasne, że mały i nieopłacalny rynek zbytu nie jest zapowiedzią Końca Wszechgier. Zmienił się rynek, jest przesyt gier, twórców i projektów. Owszem, brakuje klientów, ale nie brakuje pasjonatów i graczy niedzielnych. Dobrze jest.

Aaron T. Huss

Redaktor naczelny serwisu Roleplayers Chronicle, wydawca (Mystical Throne Entertainment)

The RPG moment of the year where everyone seemed to be holding their breath until the book hit the shelves has to be the new „Player’s Handbook” for „Dungeons & Dragons 5th Edition”. Sure there was a lot of support from Wizards of the Coast during the playtest and sure we got many tastes of the mechanics in the early released adventures, but seeing the actual, latest „Player’s Handbook” was something of an amazing moment.

However, I’m slightly torn on my views of 5th Edition. I like the streamlined mechanics and the way old editions’ mechanics have been recycled in, but I feel like Wizards of the Coast is missing the mark somewhere. They’re obviously continuing their over-decade-old publication format, sticking with the PH, DMG, MM, and no doubt we’ll see much of the same books we’ve seen before in their 5th Edition glory. But doesn’t it feel like it’s been done before? There’s no OGL, or at least nothing similar has been announced, and it feels like we’re going to get the same old books, just with a different set of base mechanics.

In my opinion, if Wizards of the Coast wants „Dungeons & Dragons” to rise back to the top of the popularity list, they need to look at the market’s desires and purchasing habits, otherwise it’s going to fall flat. The last thing anyone wants is a rehash of the same old content, just with updated mechanics and artwork. You can make it look nicer, but it’s still the same material that’s already been released.


Najważniejszym wydarzeniem roku, kiedy wszyscy  zdawali się wstrzymywać oddech, aż książka trafi w końcu na półki, musi być wydanie Podręcznika Gracza do piątej edycji „Dungeons & Dragons”. Jasne, już podczas playtestów Wizards of the Coast udostępniało sporo materiałów, a pierwsze wydane przygody z pewnością dawały przedsmak tego jak prezentować się będzie mechanika, ale dopiero faktyczne zobaczenie najnowszego Podręcznika Gracza na własne oczy było tym niesamowitym momentem.

Jednakże muszę przyznać, że mam mieszane uczucia względem piątej edycji. Podoba mi się usprawniona i uproszczona mechanika oraz to jak wykorzystano elementy zasad ze starych edycji. Jednocześnie mam wrażenie, że Wizards of the Coast czegoś nie dopięło, o czymś zapomniało. Oczywiście kontynuują swoją ponad dziesięcioletnią strategię wydawniczą, trzymając się standardu trzech podręczników głównych („Player’s Handbook”, „Dungeon Master’s Guide”, „Monster Manual”). Na pewno też zobaczymy znane z poprzednich edycji podręczniki, tyle że w nowej wersji. Czy tego wszystkiego jednak już nie widzieliśmy? Nie ma licencji OGL, a przynajmniej nic podobnego nie zostało ogłoszone. I wydaje się, że otrzymamy po prostu te same, stare książki, tylko z nowym zestawem zasad.

Myślę, że jeśli Wizards of the Coast pragnie przywrócić „Dungeons & Dragons” na szczyty popularności, muszą spojrzeć na potrzeby rynku oraz zachowania klientów, inaczej poniosą porażkę. Stara treść w nowym opakowaniu, z zaktualizowaną mechaniką i nowymi ilustracjami to ostatnia rzecz, jaką ktokolwiek by chciał. Oczywiście możesz nadać temu nowy, przyjemniejszy wygląd, nie zmieni to jednak faktu, że będą to materiały, które zostały już kiedyś wydane.

Kordian “Sil” Krawczyk

Bloger (grynarracyjne.pl), twórca (“Woje Miodomiła”)

Reaktywacja “Magii i Miecza”. Koniec pewnej epoki, szczyt polskiego erpegowego crowdfundingu, demonstracja siły Fajnych RPG. No i znów papierowe pisemko o RPG i okolicach.

Kayra Keri Küpçü

Red. nacz. serwisu FRPnet, sędzia ENnies 2014 i 2015

From my side, RPG Moment of the Year was „Dungeons & Dragons” Conference on PAX East at 15 April 2014. Chris Perkins and Mike Mearls mentioned about publishing Dragonlance, Ravenloft and maybe Planescape. I was very excited when I heard this probability. And also one of the best things in 2014 was the Kickstarter projects. For example „Numenera Boxed Set”, „The Strange” funded very quickly. It is good to see that lots of people are more interested in role playing games. Personally, the best moment for me was when I saw the D&D 5th Edition Player’s Handbook. They included everything to play D&D. You don’t need to buy more 20 books. :)


Z mojego punktu widzenia, najważniejszym wydarzeniem roku była konferencja „Dungeons & Dragons” na konwencie PAX East z 15 kwietnia 2014 roku. Chris Perkins oraz Mike Mearls wspomnieli o planach wydania „Dragonlance”, „Ravenloft”, a być może także „Planescape”. Byłem bardzo podekscytowany, gdy o tym usłyszałem. Poza tym jedną z najlepszych rzeczy w 2014 roku były projekty na Kickstarterze. Na przykład zestaw pudełkowy „Numenery” oraz gra fabularna „The Strange” zostały błyskawicznie ufundowane. To miło widzieć tylu ludzi coraz bardziej zainteresowanych grami fabularnymi. Osobiście jednak najważniejszym momentem roku dla mnie była chwila, gdy zobaczyłem Podręcznik Gracza do piątej edycji „Dungeons & Dragons”. Uwzględniono w nim wszystko co potrzebne do gry w D&D. Nie musisz kupować dodatkowych 20 podręczników :)

Piotr “Ramel” Koryś

Wydawca (Wydawnictwo GRAmel, Fajne RPG)

Wydarzenie Roku – jak dla mnie powrót “Magii i Miecza” na rynek. Pokazał się pierwszy numer, drugi powinien być niedługo, bo wiem, że Sting i chłopaki nad nim pracują i wykańczają go. Fajne jest też to, że ukazało się kilka rpgów, nie tylko od nas. Fajnym RPG nie udało się wydać wszystkiego, co obiecaliśmy, ale za to wyszły inne rzeczy – głównie do “Bestii i Barbarzyńców”, ale i do “Adventurers!”.

Katarzyna Kuczyńska

Wydawczyni (Wydawnictwo Menhir), twórczyni (“Poza Czasem”, “Armie Apokalipsy”)

Dla mnie najważniejszym wydarzeniem tego roku było wydanie nowej “Magii i Miecza”. Wzbudziło ono bardzo duże zainteresowanie w całym fandomie, a nawet mainstreamowych mediach, a to rzadkie w przypadku naszego hobby. Jestem ciekawa, czy to zainteresowanie przełoży się jakoś na liczbę grających w RPG – przyszły rok to pewnie pokaże.

Marcin Kuczyński

Wydawca (Wydawnictwo Menhir), twórca (“Poza Czasem”, “Armie Apokalipsy”)

Myślę, że w tym roku zamiast o wydarzeniu powinniśmy mówić o zjawisku roku. Crowdfunding podbił polską społeczność graczy RPG. Znakomita większość systemów została ufundowana na jednym z dwóch dużych portali zajmujących się zbiórkami, a klasyczny model wydawania gier fabularnych zaczyna się jawić jako niegroźne dziwactwo. Nowa sytuacji ma zarówno zalety jak i wady, o których zresztą wiele razy przez zeszył rok rozprawiano. Na pewno w połączeniu z tanim, niskonakładowym drukiem cyfrowym daje szansę autorom na wydawanie gier praktycznie bez wkładu własnego – myślę, że to świetnie. Z tymi mniej pozytywnymi stronami zjawiska (prawa konsumenta, kupowanie kota w worku, długie oczekiwanie na produkt, za który już się właściwie zapłaciło i tak dalej) będziemy musieli się wszyscy jakoś zmierzyć lub zwyczajnie je zaakceptować.

Sarah Lyon

Wydawczyni (Three Sages Games), twórczyni

The best RPG moment of 2014 for me was getting the finished book for „Interface Zero 2.0”. Getting to work on that project was a lot of fun, but it was so massive, I almost didn’t think it’d all get finished!


Najlepszym erpegowym momentem roku była dla mnie chwila, w której otrzymałam gotowy podręcznik do „Interface Zero 2.0”. Praca nad tym projektem była dla mnie niesamowitą zabawą, jednocześnie jednak był on tak ogromny i angażujący, że w pewnym momencie nie myślałam nawet, że uda się go ukończyć.

Avery Alder Mcdaldno

Twórczyni (Buried Without Ceremony, Patreon), organizatorka konkursu Game Chef 2013 i 2014

The highlight of my year was Metatopia, a game design festival that takes place in New Jersey. Metatopia brings together new and seasoned designers, letting them share skills and provide feedback on each other’s games. But what really made Metatopia stand out this year was the sense of community and inclusivity that ran throughout the event. There were so many women designers, queer designers, and designers from marginalized backgrounds. The games that were played that weekend were all still in development, and many of them were full of immense potential. I was particularly taken by a game called „Bluebeard’s Bride”, being written by Strix Beltran, Marissa Kelley, and Sarah Richardson. It’s a haunting horror game that asks all the players to share control of a single character, a woman slowly uncovering her husband’s past.


Najważniejszym punktem mojego roku była Metatopia, odbywający się w New Jersey festiwal projektowania gier. Metatopia przyciąga zarówno początkujących, jak i doświadczonych projektantów, pozwalając na dzielenie się swoimi umiejętnościami i wymianę uwag na temat swoich gier. To, co naprawdę wyróżniło Metatopię w tym roku to poczucie wspólnoty, przynależności i otwartości, które było wszechobecne podczas trwania imprezy. Udział wzięło mnóstwo projektantów i projektantek: kobiet, osób ze społeczności queer oraz z innych marginalizowanych grup społecznych. Gry, w które grano podczas weekendu, były wszystkie jeszcze w fazie rozwoju, ale wiele z nich posiadało olbrzymi potencjał. Szczególnie zaciekawiła mnie gra zatytułowana „Bluebeard’s Bride”, autorstwa Strixa Beltrana, Marissy Kelley i Sarah Richardson. To niepokojąca gra w konwencji horroru. Gracze przejmują kontrolę nad jedną bohaterką, kobietą, która powoli odkrywa przeszłość swojego męża.

Jason Morningstar

Twórca („Fiasco”, „Durance”, „Grey Ranks”)

The highlight for me was Games on Demand at Gen Con, a massive event bringing volunteer GMs together with enthusiastic players for short roleplaying sessions and larps. In 2014 we ran 310 games for 1452 players in just 4 days. It was incredibly fun and challenging. Sharing your love and enthusiasm is very satisfying, and everybody had a great time.


Najważniejszym punktem roku było dla mnie Games on Demand na konwencie Gen Con, ogromne wydarzenie podczas którego chętni Mistrzowie Gry oraz entuzjastycznie nastawieni gracze spotykają się na krótkie sesje gier fabularnych oraz larpy. W 2014 roku w ciągu 4 dni poprowadziliśmy 310 sesji dla 1452 graczy. Było to wielkim wyzwaniem, ale też niesamowitą zabawą. Dzielenie się swoją pasją oraz entuzjazmem dostarcza ogromnej satysfakcji, wszyscy też świetnie się bawili.

Szymon „Noobirus” Piecha

Bloger (Jaskinia Noobirusa), twórca, tłumacz (“Dungeonslayers”, „Kurai Jikan”, „Schoolgirl  RPG”)

Niestety, nic tak naprawdę mnie nie zaskoczyło. Wielu graczy na pewno cieszy się ze zbiórki na grę “Earthdawn”, ale sam jestem dosyć obojętny, bo œśrednio mnie interesuje ten system. Rok 2014 dla gier fabularnych był dla mnie taki sam, jak dla gier wideo, czyli mogę po prostu powiedzieć „okay”.

Na pewno ucieszył mnie bardzo pozytywny odzew w stosunku do polskiej wersji “Dark Heresy 2”. Ludzie w kółko narzekają, że to hobby jest martwe i wydawanie u nas czegokolwiek to głupota, a gdy ogłoszono przedsprzedaż podręcznika… to nawet nie zdążyłem do sklepu się zalogować, a już wszystkie egzemplarze zniknęły.

Andrzej Rylski

Twórca („Diadem”)

Było ich tak wiele, że wszystkich tu nie zmieszczę. Wiele świetnych konwentów, w tym nieprawdopodobny Pyrkon (frekwencja bijąca chyba na głowę wszystkie inne konwenty RPG w ciągu roku razem wzięte). Udało mi się wydać dzięki crowdfundingowi grę fabularną “Diadem” (w sumie 3 wydania podręcznika podstawowego oraz pierwszy dodatek i to wszystko w 2014 roku). Wiele innych systemów RPG także miało swój efektowny start, coś się ruszyło w naszym światku. Wreszcie, powrót “Magii i Miecza”, to już było naprawdę coś. Czytając ogłoszenia i komentarze w czasie zbiórki, a później nowy 1. numer czułem, jak te 20 lat hobby nagle zaczęło do mnie wracać, tak wyraźnie. Bardzo miła sprawa, naprawdę.

Maciej “lucek” Sabat

Tłumacz, współtwórca („Wolsung”), zastępca red. nacz. „Magii i Miecz”, organizator i uczestnik konwentów

“Magia i Miecz” – zbiórka, reaktywacja fanów, akcja wysyłki do 200 bibliotek i instytucji kultury, spory nakład – jest się czym chwalić – więc chwalę Fajne RPG, Puszona i siebie, naszych autorów, wsparcie redakcyjne i w ogóle. Jest nieźle, będzie jeszcze lepiej.

Zak Smith

Twórca („Vornheim: The Complete City Kit”), bloger (Playing D&D With Porn Stars), konsultant przy piątej edycji „Dungeons & Dragons”

When 5e D&D came out and – despite everyone wanting to hate it (and despite a harassment campaign organized on the Something Awful forum) – it became almost everybody’s second favorite edition of D&D. I’ve incorporated a lot more of the 5th edition rules into my home game than I expected to – as have a lot of people in the Do-It-Yourself RPG scene. It may not be perfect, but it’s one of the most hackable and flexible games in recent memory, putting most of the laser-focused indie games to shame, so much so that even the most pretentious Indie designers have had to admit it’s good.


Kiedy wyszła piąta edycja D&D i – pomimo wszechobecnej chęci ludzi do nienawidzenia jej, oraz kampanii nienawiści zorganizowanej na forum Something Awful – momentalnie stała się drugą ulubioną edycją D&D prawie każdego gracza. Sam w swoich domowych rozgrywkach wykorzystałem więcej z zasad piątej edycji niż się tego spodziewałem – podobnie jak wiele ludzi z erpegowej społeczności DIY. Co prawda nie jest doskonała, ale to i tak jedna z najbardziej elastycznych i podatnych na modyfikacje gier, które kojarzę z ostatnich lat. Większość precyzyjnych niczym laser gier indie zawstydza do tego stopnia, że nawet najbardziej pretensjonalni projektanci indie musieli przyznać, że jest dobra.

Aleksandra Sontowska

Blogerka (nakedfemalegiant.pl), redaktorka („Apocalypse World”, „Deadlands: Reloaded”, „Psy w winnicy”, „S/Lay w/Me”), tłumaczka („Afraid”)

Wydarzeniem roku 2014 niewątpliwie jest artykuł Gwałt w grze Małgorzaty Łojkowskiej opublikowany w „Dużym Formacie”. Środowisko erpegowe odpowiedziało syndromem oblężonej twierdzy i oburzeniem – choć przecież o tym wszystkim wiemy od dawna: regularnie w sieci pojawiają się żale graczek, którym zafundowano gwałt na postaci, bez ich zgody, a niemal każdy i każda potrafi opowiedzieć o przynajmniej jednym takim przypadku. Weźmy sobie do serca myśl, że emocje na sesji są prawdziwe, myślmy nie tylko o tym, co dzieje się w fikcji, ale także o tym, jaki ta fikcja ma wpływ na uczestniczki i uczestników gry.

Phil Vecchione

Bloger (Gnome Stew), twórca (Engine Publishing)

For me 2014 is the year that the fruits of Kickstarter were realized. Before this, Kickstarter had been small projects from first-time or small publishers. In 2013, we saw the larger companies and big name designers get into crowdfunding, and in 2014 the results of those campaigns began to pay off. This was the year that „Hillfolk”, „Fate Core”, and „Numenera” were released into the market. All three of these games were funded via Kickstarter and all were smashing successes. The three games won numerous awards at the Origins Awards and ENnies. „Hillfolk” won the Diana Jones Award.


Dla mnie rok 2014 był rokiem, w którym zebrano owoce Kickstartera. Przedtem z serwisu korzystali przede wszystkim mali wydawcy i twórcy debiutanckich niedużych projektów. W 2013 roku zobaczyliśmy, jak do crowdfundingu wkroczyły większe firmy oraz uznani w branży projektanci, a rok 2014 pokazał efekty ich kampanii. To był rok, w którym „Hillfolk”, „Fate Core” oraz „Numenera” trafiły na rynek. Wszystkie trzy zostały ufundowane na Kickstarterze i wszystkie były ogromnymi sukcesami. Te trzy gry otrzymały mnóstwo nagród w plebiscytach Origins Awards oraz ENnies. „Hillfolk” wygrało Diana Jones Award.

Adam Waśkiewicz

Koordynator działu RPG w serwisie Poltergeist

Oceniając miniony rok z perspektywy erpegowca nie mam specjalnych trudności, by wytypować najważniejsze wydarzenia, jakie miały na nim miejsce. Jeśli chodzi o rynek światowy, to ukazanie się nowej edycji D&D. Po czwórce, która budziła mocno mieszane uczucia, żywcem przenosząc do papierowego erpega rozwiązania z gier wideo, mamy powrót do korzeni, czerpanie z wcześniejszych edycji i szansę na powrót WotC na podium erpegowych bestsellerów. Nic, tylko czekać na polską edycję.

Na polskim podwórku wydarzeniem z pewnością była crowdfundingowa zbiórka na nową “Magię i Miecz”. Czy z sentymentu, czy z nadziei na to, że wreszcie będziemy mieli papierowy magazyn o grach fabularnych, erpegowcy hojnie wsparli projekt – nawet jeśli pierwszy numer nie zebrał entuzjastycznych recenzji, to z całą pewnością należy pogratulować wyniku organizatorom zbiórki i trzymać kciuki za kolejne numery pisma. Oraz mieć nadzieję, że będzie ich jak najwięcej.

Sławomir “Zuhar” Wrzesień

Bloger (SIX), tłumacz (“Fate Accelerated Edition PL”)

Trudno wybrać coś co wyróżniało by się szczególnie na tle wydarzeń w 2014 roku. Pojawiły się „Szare Szeregi”, na które prawie że przestałem liczyć. Wystartowaliśmy ze „Spotkaniami Losowymi” i powróciła „Magia i Miecz”. „Bestie i Barbarzyńcy” oraz „Adventures!” trafiły do graczy. Warto wspomnieć o niszowym „S/Lay W/Me”, czy niespodziewanym podręczniku z serii „Graj…” od Portal Games. Nadal pojawiają się autorskie projekty i to z profesjonalnie wyglądającym składem. Na zachodzie „Fate Core” święci trumfy. Nawet pojawienie się „Dungeons & Dragons” w piątej odsłonie, czy zbiórka na polskie wydanie gry „Earthdawn” nie wydaje się jakoś szczególnie wyróżniać, choć to ostatnie było w sumie dość zaskakujące. To był dobry, wyrównany rok i nic nie zasługuje moim zdaniem na specjalne wyróżnienie.

Jakub Zapała

Twórca („Dziedzictwo Imperium”, „Dwory Końca Świata”)

Strasznie trudna sprawa: inne rzeczy były dla mnie ważne w Polsce i na świecie (D&D!). Koniec końców doszedłem do wniosku, że wskażę tutaj kategorię ogólną: powroty starych marek dzięki świetnym akcjom crowdfundingowym. Coś się naprawdę ważnego dzieje z wydawaniem RPG i rzeczy okołoerpegowych. Onyx Path Publishing idzie od sukcesu do sukcesu puszczając poprawione edycje gier sprzed dwóch dekad. Świetnie radzą sobie zbiórki na RPGi z tradycjami, takie jak „Earthdawn”. Nawet John Wick ma forsy jak lodu na biegunie w ciężką zimę, kończąc rok udanych zbiórek wynikiem 1000% środków na wydanie „Play Dirty 2” („Graj Twardo 2”). W Polsce tę tendencję reprezentowała nowa „Magia i Miecz”, której ekipa dobrze zagrała na sentymencie.

Tak naprawdę trudno powiedzieć, co to znaczy. Na pewno niebagatelną rolę gra to, że nastolatki z lat 90. dziś są dorosłymi i zarabiającymi ludźmi, których da się naciągnąć na kolejny powrót legendy. Może powody są inne. Ja się tam cieszę z masy wydawanych RPGów!

Redakcja i współpracownicy serwisu

 

Nikola Adamus

Blogerka (Szpon Playing Games), redaktorka (“Spotkania Losowe”, Gry-Fabularne.pl)

Oprócz nowej edycji D&D, bardzo ważnym wydarzeniem dla mnie jest wydanie „Designers & Dragons” autorstwa Shannona Appelcline’a. Jest to ważna pozycja, zarówno dla naukowców, jak i hobbystów, bo opisuje początki naszego hobby, naświetla wiele ważnych kwestii związanych z rynkiem oraz opisuje kontrowersje związane z D&D (m.in. sprawę ucieczki Jamesa Dallasa Egberta). Ponadto, w stosunku do pierwszego wydania, „Designers & Dragons” zostało uzupełnione o wiele nowych informacji, a także analizę rynku gier dzisiaj.

Jakub “Arathi” Nowosad

Sędzia ENnies 2013, 2014 i 2015; redaktor serwisu Gry-Fabularne.pl

Zapewne nie będę zbytnio odstawał od innych: powrót MiMa. Oczywiście nie wszystkim może pasować to, co zawarto w dwóch pierwszych numerach – to jednak rzecz mocno subiektywna i sądzę, że całość będzie można ocenić dopiero po pierwszych czterech numerach.

Jest jeszcze jedna rzecz, która jest dla mnie Wydarzeniem 2014 Roku – pojawienie się gry “Interface Zero 2.0”. Mocno zmienionej wobec znanej z polskiego rynku pierwszej edycji. Do tego ma niesamowicie klimatyczne grafiki.

Andrzej “Enc” Stój

Twórca (“Nemezis”, “Droga ku chwale”, „Graj fair”)

Zupełnie prywatnie – “Graj fair”. Udało mi się przekonać Trzewika, by wydał mój almanach w serii „Graj…”, potem napisać tekst, który wpasował się w styl linii. Nie sądziłem (nie marzyłem), że to się uda, ale całość poszła ekspresowo. Cieszę się tak samo, jak piętnaście lat temu, kiedy w czwartym numerze “Portalu” pojawił się mój pierwszy, cyberpunkowy artykuł.

Obiektywnie – “Dungeons & Dragons 5th Edition”. Prababka RPG powraca, ponoć w świetnym stylu. Podręczniki czekają już na półce na przeczytanie, więc wkrótce okaże się ile z tych zapowiedzi pokrywa się z prawdą, ale z jednym się mogę już zgodzić: oprawa graficzna jest na najwyższym poziomie. Wizardzi sporo się nauczyli od AEG.

Redakcja tekstu:


Wojciech "Sethariel" Żółtański

Tłumaczenie:


Wojciech "Sethariel" Żółtański

Autor:


Wojciech "Sethariel" Żółtański (2060 Posts)

Kieruje działaniami całej strony Gry-Fabularne.pl, odpowiada za jego kształt i zawartość. Mistrz gry, niespełniony nauczyciel i tłumacz, handlowiec, mąż, ojciec. Gry fabularne nie przestają go fascynować, nawet "Earthdawn: Przebudzenie Ziemi" – system od którego zaczynał i na którym zjadł zęby, łącznie z administrowaniem przez wiele lat strony fanowskiej i forum.



Dowiedz się więcej:


Dungeons & Dragons

Prekursorska gra autorstwa Gary'ego Gygaxa i Dave'a Arnesona, po raz pierwszy opublikowana w 1974 roku (tzw. OD&D), kontynuowana przez wersje "Basic" (1977-1996) i "Advanced" (1977-1999), a od kilkunastu lat - tzw. "d20" (D&D 3e, 4e oraz najnowsze 5e, a także nieoficjalnie m.in. "Pathfinder RPG"). Postaci w grze opisywane są za pomocą sześciu współczynników (m.in. Siła, Inteligencja i Charyzma) oraz klasy i poziomu doświadczenia. W Polsce ukazały się: "Advanced Dungeons & Dragons 2e" (TM-Semic 1995-1996) oraz "Dungeons & Dragons 3e", "D&D wer. 3.5" i "Dungeons & Dragons 4e" (ISA 2002-2011).

Kickstarter

Platforma finansowania społecznościowego, za pośrednictwem której twórcy mogą zbierać fundusze na realizację swoich projektów. Dzięki takiemu finansowaniu udało się dotychczas wydać takie gry fabularne jak "Numenera", "Technoir" czy "Deadlands Noir", a także wiele innych gier niezależnych.

Magia i Miecz

Wydawane przez wydawnictwo MAG, pierwsze i najdłużej istniejące na polskim rynku czasopismo o grach fabularnych. Od marca 1993 roku do października 2002 roku ukazały się 103 numery magazynu. "Magia i Miecz" odegrała znaczną rolę w propagowaniu wiedzy i świadomości o grach fabularnych w Polsce. Od 2014 dzięki inicjatywie grupy Fajne RPG oraz udanej zbiórce crowdfundingowej magazyn powrócił w formie kwartalnika.

RPG Wydarzenie Roku