Google+ „Itras By” – norweskie dziwactwa | Gry-Fabularne.pl
Pages Navigation Menu

„Itras By” – norweskie dziwactwa

„Itras By” to norweski tytuł indie RPG stworzony przez dwójkę młodych dżentelmenów, Martina Gudmunsena i Ole Giævera. Gra jest w Norwegii dość znana, a jej premiera w 2008 roku została uświetniona przez organizatorów Arconu, którzy uczynili „Itras By” motywem przewodnim tego norweskiego festiwalu gier z prawie trzydziestoletnią tradycją. Natomiast w grudniu 2012 roku wydawnictwo Vagrant Workshop wydało angielską wersję gry, ciepło przyjętą przez anglojęzyczną krytykę.

Zaryzykuję stwierdzenie, że polscy miłośnicy gier fabularnych wiedzą o norweskiej scenie erpegowej nieco więcej, niż o tych z innych państw („Until We Sink” i „Zombie Porn” to norweskie gry, do tego swego czasu sporo było o norweskich erpegach i LARP-ach w polskiej blogosferze). W krainie fiordów dominuje poza tym charakterystyczny styl grania, wyraźnie widoczny w „Itras By”. Tym bardziej warto poznać kolejną, niezwykle oryginalną grę z tego kraju.

Kafka, Gombrowicz i Lovecraft

Motywami przewodnimi tytułowego Miasta Itry (takie jest znaczenie norweskiej nazwy gry) są sny oraz surrealizm. Dlatego świat przedstawiony w podręczniku pełen jest niesamowitych i często niepokojących stworzeń, lokacji i wydarzeń. Autorzy inspirowali się ideami surrealistów i stworzyli RPG, które ma rzucać blade światło na zakamarki podświadomości oraz wykorzystywać logikę snu do tworzenia fascynujących historii.

Centralnym i najważniejszym miejscem świata jest tytułowe miasto, wyśnione przez boginię Itrę wieki temu. Dzisiaj, rządzone przez obcą pajęczą uzurpatorkę, wchodzi w wiek intensywnego rozwoju i nauki. Miasto Itry jest fenomenalnym kolażem wielkich europejskich miast z różnych etapów ich rozwoju. Nastrojem najbardziej przypomina miasta z dekadenckiego fin de siècle, ale wiele elementów pochodzi z innych epok – przede wszystkim z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Dominantą w tej metropolii są jednak motywy fantastyczne.

Intras By - Recenzja 3

„Itras By” to gra, w której niektórzy ludzie mają głowy bawołów. Gra, gdzie wieczna mgła w artystycznej dzielnicy pochodzi z fajek pewnych zagadkowych mężczyzn; gdzie niektóre budynki toczy rak, dobudowujący kolejne pokoje i koślawe wieżyczki do już istniejących struktur; gdzie jeden z przykładowych bohaterów jest absolutnie świadomy tego, że jest postacią w grze fabularnej i pozwala mu to odnaleźć wewnętrzny spokój. W Mieście Itry działa onejroteka, niektóre podróże metrem trwają w nieskończoność, a po łańcuchach zwisających z widniejących na horyzoncie chmur wspinają się ludzie.

Autorzy umieścili na końcu książki dziesiątki tytułów dzieł, będących inspiracją dla „Itras By”. Znajdziemy tam utwory Kafki, Lovecrafta, Verne’a i Borgesa, ale także „Sin City”, „Mechaniczną pomarańczę”, czy „The Big Lebowsky”; muzykę jazzową, bluesową i twórczość Édith Piaf. A jeżeli lista miałaby posłużyć do wyobrażenia sobie charakteru gry, dodałbym w tym miejscu książki Gombrowicza, grę komputerową „Bastion”, a także „Gloom”, grę karcianą w konwencji czarnego humoru. Ta ostatnia podobna jest do „Itras By” także stylem i poetyką ilustracji.

Nastrój gry wzmacnia design podręcznika. Oszczędna kolorystyka (żółcie i pomarańcze skontrastowane z czernią) jest sprawnie łączona ze szkicowanymi piórkiem grafikami, których w podręczniku jest pełno. Na uwagę zasługuje też bardzo dobrze wykonany skład i ujmująca typografia – kroje dobranych czcionek pasują do systemu i widać, że zajął się tym ktoś znający się na rzeczy. Natomiast w angielskiej wersji podręcznika nie znalazłem żadnych błędów tłumaczenia, korekty czy redakcji.

Miasto jako bohater

W trakcie gry uczestnicy wcielają się oczywiście w stworzonych przez siebie bohaterów, ale wydaje się, że to samo miasto jest najważniejszym protagonistą wspólnie tworzonej opowieści. Postacie zdają się być wręcz szpiegami graczy, narzędziami do poznawania Miasta Itry. Gra nie tylko sugeruje, ale aktywnie zachęca do eksploracji i dokładania własnych dzielnic, ulic, miejsc i postaci. Zarówno Mistrzowi Gry, jak i graczom zostały zapewnione odpowiednie do tego zadania narzędzia, ale o nich za chwilę.

Intras By - Recenzja 2

Nie oznacza to, że autorzy pozostawiają czytelnika samemu sobie. Miasto jest nakreślone szczegółowo i barwnie, sam tekst to snuta wolno i z pewną melancholią opowieść o cudach i dziwach metropolii. Kilka pierwszych rozdziałów opisuje kolejne dzielnice według podobnego schematu: po krótkiej charakterystyce ogólnej następują informacje o najciekawszych wydarzeniach, lokacjach, postaciach i organizacjach znajdujących się w dzielnicy. Tekst jest najeżony pomysłami na przygody, haczykami na bohaterów i barwnymi scenami, aż proszącymi się, by wykorzystać je podczas sesji. To bardzo dobrze skonstruowany opis świata, który na polskim gruncie mogę przyrównać tylko do brawurowego opisu Lyonesse, przy czym wolsungowa stolica jest opisana o wiele bardziej szczegółowo, ale za to ze znacznie mniejszym literackim zacięciem. Gdy dodamy do tego zaskakujący rozdział o świecie poza miastem i pełen dalszych pomysłów rozdział Itras By Revisited, stanie się jasne, że opis miasta w tym systemie jest poprowadzony wzorcowo.

W tym miejscu warto dodać, że cały podręcznik sprawia wrażenie intelektualnej gry z czytelnikiem, delikatnej zabawy nietypową konwencją, przyprószonej dawką dobrej jakości humoru. W Mieście Itry jest trochę umilających lekturę smaczków, na przykład nawiązanie do przygód barona von Münchausena czy, uwaga, poglądów konstruktywistów. A mówią, że RPG to taka egalitarna zabawa.

Norweskie know-how

Jak na norweską szkołę RPG przystało, „Itras By” jest grą narracyjną i posiada jedynie szczątkową mechanikę. Nacisk jest położony na wspólne konstruowanie ciekawej historii, mającej przypominać dramatyczny, surrealistyczny film lub komiks. W trakcie sesji gracze mają prawo i obowiązek tworzyć nowe elementy świata. W granicach rozsądku mogą ubarwiać sytuację opisaną przez Mistrza Gry, dodawać nowe szczegóły i wypowiadać stające się faktem twierdzenia o wszystkich bohaterach graczy, a nawet postaciach niezależnych. Twórcy wielokrotnie podkreślają, że głównym mechanizmem napędowym w grze jest niehamowana improwizacja jej uczestników.

Sam bohater określony jest kilkoma jedynie częściowo znormalizowanymi cechami, takimi jak dramatic qualities (wyróżniające go niezwykłe cechy), intrigue magnets (haczyki) i supporting characters (lista postaci niezależnych, które gracz może wykorzystywać, na przykład wprowadzając je na scenę). Najistotniejszą częścią tworzenia postaci jest jednak wymyślenie ciekawej przeszłości i zakotwiczenie jej mocno w Mieście Itry.Intras By - Recenzja 1Tylko w najdramatyczniejszych momentach historii sięga się po mechanikę. Do dyspozycji graczy są dwa stosy specjalnych kart (można je znaleźć na końcu podręcznika lub pobrać za darmo z internetu). Chance Cards określają, jaki jest skutek działania postaci za pomocą funktorów, np. „Tak, ale…”, „Nie, i…” i mają za zadania wpleść do gry nieco niepewności i pobudzić improwizację. Tymczasem Resolution Cards wolno użyć każdemu graczowi tylko raz w trakcie sesji. Te karty pozwalają w kreatywny sposób wybrnąć z przeciągającej się sceny, wrzucić do historii nowe, nieoczekiwane wydarzenia albo po prostu popchnąć fabułę do przodu. Widać wyraźnie, że podstawowym i chyba jedynym zadaniem mechaniki jest bycie wsparciem dla kulejącej momentami wyobraźni graczy. Nie pozostaje bez znaczenia, że gra z takimi zasadami jest wprost stworzona do konwentowych sesji.

Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie to, że istotną częścią podręcznika jest wprowadzenie do sposobu gry w „Itras By”. Krok po kroku zapoznajemy się, jak budować sceny i całą opowieść, jak posługiwać się poszczególnymi narzędziami zawartymi w grze oraz jak wprowadzać do gry nowe elementy, by nie tylko nie psuć zabawy sobie i innym, ale by ją dodatkowo wzbogacić. Podręcznik zawiera też garść porad i trików dla Mistrza Gry. Nie są to oklepane kuglarskie sztuczki, a ciekawe narzędzia, których na próżno szukać w almanachach z serii „Graj z…”. Bardzo istotne dla niezaawansowanych prowadzących będą porady na temat reżyserowania i zarządzania rozwijającą się fabułą, a także poradnik improwizowanego tworzenia scenariuszy.

„Itras By” zdecydowanie nie jest grą dla wszystkich. Jednak jeżeli porady, by notować swoje hipnagogi i używać ich do tworzenia historii wywołują u ciebie dreszcz ekscytacji, koniecznie zainteresuj się tym tytułem.

Plusy

  • Niepowtarzalny nastrój tworzonych opowieści
  • Szczątkowa mechanika wspierająca surrealistyczną narrację
  • Wysokiej jakości tłumaczenie na język angielski

Minusy

  • Mała liczba Resolution Cards
  • Wymagająca konwencja

Ostateczna ocena:

Skandynawskie indie RPG dla miłośników świadomego śnienia.

Linia wydawnicza:
Itras By
Wersja w druku:
DriveThruRPG (od 19,95 dolarów)
Wersja elektroniczna:
DriveThruRPG (9,95 dolarów)
Liczba stron:
232

Redakcja tekstu:


Marcin "Seji" Segit

Autor:


Mateusz "Darcane" Nowak (0 Posts)

Student prawa i komunikacji. Mistrz gry od 2003 roku, wychowawca i kierownik na obozach RPG, prelegent na konwentach, recenzent w Rebel Times, publicysta Spotkań Losowych, autor podkastu Siedzicie w karczmie. Miłośnik gór, gotowania i Lovecrafta. Zwolennik prowadzenia w piaskownicy (sandbox RPG).



Dowiedz się więcej:


Itras By

to norweska gra fabularna, napisana przez Ole Pedera Giævera i Martina Bulla Gudmundsena, wydana w 2008 roku, inspirowana latami 20-tymi XX wieku (i filmami takimi jak City of Lost Childen czy Delicatessen). Gra charakteryzuje się mechaniką, która nie korzysta z kości ani kart postaci. Do ustalenia wyników podejmowanych przez postacie akcji wykorzystywane są karty: 8 kart rozstrzygania oraz 26 kart szansy.

Vagrant Workshop

Niemieckie wydawnictwo założone przez Carstena Damma oraz Kathy Schad, wydawca między innymi settingu "Equinox", anglojęzycznych edycji gier "Itras By", "Valley of Eternity", "Barbaren!" oraz gry fabularnej "Earthdawn: The Age of Legend".